Green



Dziś apropo małej czarnej. Chyba każdemu sie kiedyś przydała. 
Ale swoją drogą, taka sukienka na codzień? Niby do wszystkiego ale jednak ma swoje minusy.
Popatrzymy na czarne rurki. Zawsze? Zawsze. Do wszystkiego? Do wszystkiego. 
Nosiłam je do wszystkich swoich butów trampki i szpilki są tak samo idealne, z lekką przewagą trampek z powodu wygody:) Pasują do wszystkich moich bluzek i swetrów.
Jak dla mnie, to właśnie one są małą czarną dzisiejszych czasów. 

Aczkolwiek zastanawiałam się też nad legginsami. Jednak nie są tak uniwersalne. Nie dla każdego.
Chociaż są bardziej urozmaicone. Oprócz zwykłych czarnych legginsów mam też welurowe i z elementami skóry i pocięte, także jest z czego wybierać. 

 



/hype me on lookbook

This entry was posted on niedziela, 1 kwietnia 2012. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

20 Responses to “Green”

  1. ubierasz się wspaniale, ale daruj sobie przemyślenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie przykro mi że umiesz czytać ;-)

      Usuń
  2. A ja się z Tobą w pełni zgodzę! Nie zawsze można założyć sukienkę, a spodnie są obecnie bardzo uniwersalnym ciuszkiem:) Sama nie posiadam czarnych spodni ale legginsy w tym kolorze sa podstawa mojej garderoby;P
    PS. Fajna bluzka;)

    OdpowiedzUsuń
  3. totally amazing look: )the top has great colour:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie odnalazłam Twój blog, przejrzałam cały i… cholera! Czemu ja w Twoim wieku tak się nie ubierałam? Masz świetny styl, podoba mi się bardzo. Będę zaglądać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się trzecie zdjęcie od dołu :) zgadzam się - czarne rurki do wszystkiego, ale nie na bardzo eleganckie wyjścia. Natomiast mała czarna? W większości przypadków da się nią tak manipulować że będzie pasować do wszystkiego. Ale też dużo zależy od jej kroju :)

    PS. I jak wrażenia? Szkoła się podoba?

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedzmy, ale się nie wybieram :)

      Usuń
  6. Nigdy nie byłam przekonana do zielonego, jednak dzięki Tobie chyba zaryzykuje i kupię sobie coś w tym kolorze, bo wygląda świetnie!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. So beautiful top! love it!

    http://dancingwithtearsgf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. hm, a ja nadal nie mam ani małej czarnej, ani czarnych rurek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak ja lubię Twoje stylizacje :) i figurę!

    OdpowiedzUsuń
  10. czarne rurki są niezawodne! podoba mi się połączenie z zieloną bluzką :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku, jejku, wyglądasz idealnie, piękna zieleń <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurde, co jak co ale nogi to ty masz ładne.. xd
    A bluzeczka zielona mi się podoba, gdzie ją znalazłaś?

    OdpowiedzUsuń
  13. hm.. fajne foty;p
    ale ciekawe przemyślenia, faktycznie uniwersalność czarnych rurek jest prawie nieograniczona, mnie najbardziej spodobała się kreacja 'Pineapple' - niecodzienna;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. love the outfit & the colour of the top :)
    you are beautiful, your hair are beautiful.

    maybe you want to visit my blog?

    greetings from germany xoxo

    http://carolyn-mary.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgadzam się! Czarne rurki? - niezastąpione!
    Świetny nagłówek

    OdpowiedzUsuń