Dziś apropo małej czarnej. Chyba każdemu sie kiedyś przydała.
Ale swoją drogą, taka sukienka na codzień? Niby do wszystkiego ale jednak ma swoje minusy.
Popatrzymy na czarne rurki. Zawsze? Zawsze. Do wszystkiego? Do wszystkiego.
Nosiłam je do wszystkich swoich butów trampki i szpilki są tak samo idealne, z lekką przewagą trampek z powodu wygody:) Pasują do wszystkich moich bluzek i swetrów.
Jak dla mnie, to właśnie one są małą czarną dzisiejszych czasów.
Aczkolwiek zastanawiałam się też nad legginsami. Jednak nie są tak uniwersalne. Nie dla każdego.
Chociaż są bardziej urozmaicone. Oprócz zwykłych czarnych legginsów mam też welurowe i z elementami skóry i pocięte, także jest z czego wybierać.
♥









ubierasz się wspaniale, ale daruj sobie przemyślenia
OdpowiedzUsuńw takim razie przykro mi że umiesz czytać ;-)
UsuńA ja się z Tobą w pełni zgodzę! Nie zawsze można założyć sukienkę, a spodnie są obecnie bardzo uniwersalnym ciuszkiem:) Sama nie posiadam czarnych spodni ale legginsy w tym kolorze sa podstawa mojej garderoby;P
OdpowiedzUsuńPS. Fajna bluzka;)
totally amazing look: )the top has great colour:)
OdpowiedzUsuńWłaśnie odnalazłam Twój blog, przejrzałam cały i… cholera! Czemu ja w Twoim wieku tak się nie ubierałam? Masz świetny styl, podoba mi się bardzo. Będę zaglądać. :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się trzecie zdjęcie od dołu :) zgadzam się - czarne rurki do wszystkiego, ale nie na bardzo eleganckie wyjścia. Natomiast mała czarna? W większości przypadków da się nią tak manipulować że będzie pasować do wszystkiego. Ale też dużo zależy od jej kroju :)
OdpowiedzUsuńPS. I jak wrażenia? Szkoła się podoba?
xoxo
powiedzmy, ale się nie wybieram :)
Usuńyou're just supercute! =)
OdpowiedzUsuńYou are so beautiful :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie byłam przekonana do zielonego, jednak dzięki Tobie chyba zaryzykuje i kupię sobie coś w tym kolorze, bo wygląda świetnie!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
So beautiful top! love it!
OdpowiedzUsuńhttp://dancingwithtearsgf.blogspot.com/
hm, a ja nadal nie mam ani małej czarnej, ani czarnych rurek :)
OdpowiedzUsuńjak ja lubię Twoje stylizacje :) i figurę!
OdpowiedzUsuńczarne rurki są niezawodne! podoba mi się połączenie z zieloną bluzką :)
OdpowiedzUsuńjejku, jejku, wyglądasz idealnie, piękna zieleń <3
OdpowiedzUsuńKurde, co jak co ale nogi to ty masz ładne.. xd
OdpowiedzUsuńA bluzeczka zielona mi się podoba, gdzie ją znalazłaś?
Bershka
Usuńhm.. fajne foty;p
OdpowiedzUsuńale ciekawe przemyślenia, faktycznie uniwersalność czarnych rurek jest prawie nieograniczona, mnie najbardziej spodobała się kreacja 'Pineapple' - niecodzienna;)
pozdrawiam
love the outfit & the colour of the top :)
OdpowiedzUsuńyou are beautiful, your hair are beautiful.
maybe you want to visit my blog?
greetings from germany xoxo
http://carolyn-mary.blogspot.de/
Zgadzam się! Czarne rurki? - niezastąpione!
OdpowiedzUsuńŚwietny nagłówek