niedziela, 18 listopada 2012

camo


Dawno nie miałam tak prostych spodni. Zawsze rurki albo legginsy. Ogólnie rzadko zdarza mi się nosić jeansy,  prędzej jegginsy, który wyglądają jak spodnie z dżinsu. Ale niestety przy takiej pogodzie zamarzam. Więc znalazłam idealne jeansy w jednym z warszawskich lumpeksów , ale nie miałam okazji ich pokazać, co mnie specjalnie nie martwiło, bo lubię gdy jest ciepło. A wracają co moich ulubionych legginsów, idealnym rozwiązaniem są rajtki pod spodem, ale wtedy mam wrażenie że mam grube nogi. Cóż, nic dziwnego. Ostatnio ktoś mi napisał, że sporo przytyłam ;-)


 Uwielbiam ten trend moro. Wykorzystuje go namiętnie - to już druga kurtka moro w mojej szafie. Co powiecie na złote ćwieki do niej? Ciekawe kiedy mi się znudzi. Wydawało mi się, że do niczego nie pasuje, a tu proszę - mogłabym nosić ją nosić dzień w dzień.







28 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie :) Mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. wooww girl Im absolutely in looove with your style!Its absolutely stylish and so cool!I love this jacket and how you combined it!Following you now for more posts!İm your 409 follower!hehe!Hope u can follow me too!

    OdpowiedzUsuń
  3. nogi ci zgrubły ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strasznieeeeee ;o +jak się ma spodnie to nogi wydają się grubsze niż w legginsach

      Usuń
    2. NIEPRAWDA!! Ja mam o wiele chudsze w spodniach niż w legginsach!
      ~~ stolnicawarszawa pozdrawia

      Usuń
    3. tak ci się tylko wydaje, Dżaga

      Usuń
  4. super spodnie :) podobają mi się :) ogólnie fajny zestaw , te buty idealnie pasują do kurtki . :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w jednym z warszawskich lumpeksów w Warszawie, no trudno żeby warszawski lumpeks był w Gdańsku, ale jak ktoś robi sobie ciągle zdjęcia i zajmuje się tylko swoim wyglądem to nie ma co się dziwić że później robi z siebie tępą kretynkę. Wygląd najważniejszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, właśnie zauważyłam

      Usuń
    2. + nie wiedziałam, że zajmuję się tylko swoim wyglądem

      Usuń
    3. zajmujesz się tylko swoim wyglądem widać to nawet po tym jak piszesz.

      Usuń
    4. hahahahahahhahahha ok.

      Usuń
    5. zastanów się nad sobą.

      Usuń
  6. Ja lubię spodnie, a legginsów praktycznie nie noszę ; >
    Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  7. nie jedź tyle to może schudniesz grubasie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. No oczywiście że sporo przytyłaś, co za bzdury, masz idealną figurę! A ja nigdy nie umiem wypatrzyć jeansów w lumpeksie - na oko nigdy nie wiem czy są damskie, męskie i czy w nie wejdę... E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki E, ja w krakowie też nigdy nie znalazłam:)

      Usuń
  9. fajna figura ! ach te hejty ;P świetny zestaw ;)
    J

    OdpowiedzUsuń
  10. gdzie kupiłaś buty?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. kuurde napisałam z konta Elwi!
    ej no lidaaaaa teraz cię naprawdę shejtuję! lumpeksy powiedziały ci że cię uwielbiają więc jestes ich ulubienica? :D hejt hejt hejt miliard

    OdpowiedzUsuń
  13. wejdzie ktos ? http://when1dcometome.blogspot.com/ dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. "Jestem alternatywna, bo nie piję kawy że Starbucksa, nie mam szminki Chanel, kupuję w sh i muszę się tym pochwalić
    w internecie"... kurde wychodząc z takiego założenia to 90% ludności jest alternatywna w tym moja babcia, tylko ona jakos nie musi chwalić się tym "gdzie nie bywa" i "czego nie posiada"

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

L.