O kołdrze

Co daje nam kołdra? Nie ta kołdra od MMM for H&M, która nie zdobyła wielkiej popularności jako okrycie wierzchnie. Chociaż widziałam paru jej zdolnych naśladowców, którzy potrafili się ze swoją kołdrą przemieszczać. Jako, że to blog modowy - mogliście tak pomyśleć. Jednak chodzi tu o zwykłą kołdrę, która tak jak tamta, jest kojarzona dość miło. Ale chyba nikt nie należy do porannych ptaszków, więc musi ją szybko opuścić na cały dzień i nie ma czasu na przemyślenia o niej. Wieczorem sytuacja jest dość podobna, jednak mi do głowy przyszło dziś pytanie: czy da się spać bez niej? Otóż nie. Nie uwierzę, że ktoś umie bez niej spać. Pomijając ten wieczór, a w zasadzie szaloną noc, kiedy wypiliśmy już zbyt dużo i jedyne co możemy powiedzieć to 'spać' ,a rano kiedy wstajemy właściwie ledwo wykrztuszając ze swojego zachrypniętego gardła 'wody'. Wtedy zdecydowanie nie obchodzi nas gdzie się położymy i czy mamy kołdrę. Ja osobiście boję się potworów czekających pod łóżkiem na moje odsłonięte stopy. Chyba za dużo horrorów się naoglądałam. Z pewnością kołderka daje poczucie bezpieczeństwa.
Także życzę dobrej nocy, oczywiście cała opatulona.
Lidia

This entry was posted on niedziela, 2 marca 2014. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

One Response to “O kołdrze ”

  1. Ja już postanowiłam- jeżeli miałaby być 3 wojna światowa, schowam się pod kołdrą.

    OdpowiedzUsuń