Niezdrowe dążenie do ideału.

Niezdrowe dążenie do ideału.  Kiedy zdecydowana większość moich koleżanek jest już fit, a nadal nie są podobne do swoich ideałów. Włączając w to mnie. Ten niezdrowy nawyk bycia super-chudziutkim to jakaś światowa plaga, Na początku bardzo podobała mi się idea bycia fit. Zdrowe jedzenie, owoce, warzywa, brak słodyczy, codzienne ćwiczenie i brak używek, OK. Byłam bardzo szczęśliwa gdy moi znajomi również zaczęli taki tryb życia. Ja co prawda nie przestrzegam tego tak rygorystycznie, ale ćwiczę całkiem sporo. Nie dlatego, że chciałabym schudnąć, tylko dlatego, że bardzo lubię słodycze a ciężko jest utrzymać stałą wagę ciała wpychając w siebie ciasteczka. Zwłaszcza teraz, gdy na stole leży mój ulubiony z najulubieńszych -mazurek. Ale gdy już wszyscy wyglądają dobrze, ty chcesz wyglądać jeszcze lepiej. Chcesz być tym wyjątkowym, którego figurę będą podziwiać. To chore dążenie do wyimaginowanego ideału. W końcu figura modelek z pierwszych stron gazet wydaje się być na wyciągnięcie ręki. Mania ćwiczenia wpajana nam przez media wraz z Ewą Chodakowsą staje się powoli niezdrowa. Przestajemy powoli widzieć swoje zalety, które powinniśmy podkreślać. Dążenie do wyglądania jak ktoś inny prowadzi nas tylko do wiecznego niezadowolenia, bo nigdy go nie dogonimy. 

This entry was posted on środa, 23 kwietnia 2014. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

Leave a Reply